Wycieczka do Zakopanego i Wieliczki

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W dniach 16-19 maja 2017 roku uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Grabowie Królewskim wraz z opiekunami wzięli udział w 4-dniowej, atrakcyjnej wycieczce do Zakopanego i Wieliczki. Już od pewnego czasu wszyscy z niecierpliwością odliczali dni do wyjazdu i w końcu nadszedł upragniony 16 maja. Bardzo wcześnie, bo ok. 100 odbyła się zbiórka uczestników wyjazdu i gdy już wszyscy zajęliśmy miejsca w autokarze wyruszyliśmy w trasę. Pomimo, że podróż trwała kilka godzin, to minęła szybko, przyjemnie i bez zakłóceń. W końcu dotarliśmy do celu.

Pierwszą atrakcją, która na nas czekała, był wjazd kolejką górską na Gubałówkę. Po dotarciu na szczyt, mogliśmy podziwiać przepiękną panoramę Tatr i Zakopanego. Znajdują się tam liczne restauracje i ogródki gastronomiczne. Jest to wspaniałe miejsce dla wielbicieli wycieczek rowerowych, ale również tych lubiących wypoczynek na świeżym powietrzu. Następnie spacerkiem dotarliśmy do krzesełkowej kolei linowej, którą to zjechaliśmy w dół. Niestety nie obyło się bez dodatkowych „atrakcji”, dopadła nas ulewa i przemoczyła do suchej nitki. Tak więc ruszyliśmy na Krupówki, gdzie w McDonalds zjedliśmy posiłek, mogliśmy również kupić drobne upominki i pamiątki, a przede wszystkim skosztować górskiego specjału – oscypków. Potem wyruszyliśmy w drogę do Białego Dunajca, gdzie zostaliśmy zakwaterowani w domu wczasowym. Ok. godziny 18-stej udaliśmy się na obiadokolację, po której każdy z nas spędził czas w dowolny sposób – graliśmy w karty, śpiewaliśmy piosenki, graliśmy w siatkówkę.

Drugiego dnia, po śniadaniu, wsiedliśmy do autokaru i wyruszyliśmy na całodzienną wycieczkę do Doliny Kościeliskiej. Trasa wyprawa była ustalona z przewodnikiem na miarę naszych możliwości. Podczas spaceru mogliśmy podziwiać piękne widoki i słuchać szumu płynących potoków. Największą atrakcją tego upalnego dnia było zwiedzanie Jaskini Mroźnej. Późnym popołudniem zmęczeni, ale zadowoleni, wróciliśmy do pensjonatu. Tam zjedliśmy ciepły posiłek, a następnie był czas na odpoczynek. Ponieważ organizatorzy dbali o to, byśmy się nie nudzili, ten wieczór spędziliśmy przy ognisku, kiełbaskach i w towarzystwie kapeli góralskiej. Mogliśmy poznać tradycje miejscowych, ich stroje i posłuchać piosenek regionalnych. Spróbowaliśmy swoich sił również w tańcu góralskim – oj nie było łatwo!!

Trzeci dzień wypełniła wyprawa do Wieliczki – kopalni soli. Gdy dotarliśmy na miejsce, w dół schodziliśmy po schodach, których była ogromna liczba. Przewodnik oprowadził nas niemal po całej kopalni i opowiedział różne ciekawostki. Dowiedzieliśmy się wielu rzeczy na temat historii tego miejsca oraz usłyszeliśmy opowieść o Skarbniku – duchu, który pilnuje kopalni. Z uwagą słuchaliśmy przekazywanej wiedzy, która przydała się później w organizowanych konkursach i quizach. Podczas wędrówki dowiedzieliśmy się o tradycjach i obyczajach górniczych, podziwialiśmy prawdziwe cuda wykonane z soli – kaplice, rzeźby czy też żyrandole. Najbardziej jednak zachwycił nas wystrój Kaplicy Świętej Kingi, która w całości wykonana jest z soli. W momencie, na nasze zawołanie, przybył Skarbnik z siwą brodą i w długim, zielonym płaszczu. Zorganizował dla nas konkursy i zadania, za które otrzymaliśmy pamiątkowe bryłki soli. Po pełnym wrażeń dniu wróciliśmy do pensjonatu, aby wypocząć i naładować akumulatory na kolejny dzień.

Ostatniego dnia spakowaliśmy bagaże, a ponieważ pogoda była piękna, skorzystaliśmy z kąpieli wodnej i słonecznej. W tym celu udaliśmy się na termy Gorący Potok, gdzie spędziliśmy cudowne chwile – zabawa była świetna, było tam mnóstwo zjeżdżalni i innych atrakcji. Każdy znalazł coś dla siebie. Jak to zazwyczaj bywa przy dobrej zabawie, czas płynie bardzo szybko. Nim się obejrzeliśmy, trzeba było opuścić termy i udać się do autokaru, by wyruszyć w drogę powrotną, tym razem już do swoich domów.

Tegoroczna wycieczka, zorganizowana pod świetnym okiem naszych cudownych opiekunów – Pani Anny Zimnej, Pani Ilony Swędrowskiej, Pani Liliany Kowalskiej i Pana Romana Wróblewskiego, dostarczyła nam nie tylko nowej wiedzy, ale przede wszystkim wielu niezapomnianych wrażeń. Długo jeszcze będziemy wspominać przeżyte przygody. Podczas wyjazdu wiele się nauczyliśmy, ale także zobaczyliśmy dużo pięknych i ciekawych miejsc, których jak widać w naszym kraju nie brakuje. Myślę, że wielu z nas jeszcze kiedyś tam wróci.