Wycieczka szkolna

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W dniach 18-20 maja 2016 roku uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Grabowie Królewskim wraz z opiekunami wzięli udział w 3-dniowej w pełnej wrażeń i atrakcji wycieczce do Krakowa, Wadowic oraz Zatoru, łączącej w sobie wyśmienitą zabawę i edukację poprzez zwiedzanie.

 

W drogę wyruszyliśmy dwoma autokarami o godz. 4:30. Podróż minęła bez zakłóceń, szybko i przyjemnie. W międzyczasie zatrzymaliśmy się na krótki postój i ok. godz. 11:30 dotarliśmy do Krakowa, który był pierwszym punktem wycieczki. Najpierw udaliśmy się na Wawel, gdzie oglądaliśmy katedrę, komnaty królewskie, skarbiec i zbrojownię. Zamek zrobił na nas duże wrażenie.

Zwiedzaliśmy także Smoczą Jamę oraz Kaplicę Zygmuntowską, a ponadto zobaczyliśmy grób Pary Prezydenckiej. Następnie wyruszyliśmy na rynek. Tam ujrzeliśmy Kościół Mariacki oraz wysłuchaliśmy sławnego hejnału. Kolejnym punktem były Sukiennice, w których oglądaliśmy różne piękne ozdoby, a w czasie wolnym zakupiliśmy wiele pamiątek dla siebie i bliskich. Na tym zakończyliśmy zwiedzanie Karkowa i wyruszyliśmy w dalszą drogę do Zatoru, gdzie zostaliśmy zakwaterowani w drewnianych domkach. Ok. godz. 18:00 udaliśmy się na pyszną obiadokolację, którą zjedliśmy z apetytem. Następnie, chodź byliśmy nieco zmęczeni, opiekunowie zorganizowali dla nas dyskotekę, która trwała ponad 2 godziny. Po godz. 22:00 wykąpani wskoczyliśmy do swoich łóżek. To był bardzo wyczerpujący dzień.

Drugiego dnia wstaliśmy przed ósmą i po porannej toalecie udaliśmy się na śniadanie w formie szwedzkiego bufetu. Każdy mógł wybrać dla siebie to, co lubił najbardziej. Po posiłku pojechaliśmy autokarem do Wadowic, miasta, w którym wychował się Karol Wojtyła. Najpierw zwiedziliśmy kościół, do którego uczęszczał i był ochrzczony. Tam też widzieliśmy relikwie Św. Jana Pawła II, a następnie, by zregenerować siły wybraliśmy się na sławne papieskie kremówki, które były przepyszne. Kolejnym punktem wycieczki było muzeum zrobione w formie interaktywnej, gdzie zostały przedstawione najważniejsze wydarzenia z życia papieża od narodzin aż do śmierci. Można tam było zobaczyć m.in. zabawki z jego dzieciństwa, szaty czy zegar, który wskazywał ostatnią godzinę życia Ojca Świętego. Po zakończeniu zwiedzania i zakupieniu okolicznych pamiątek, wróciliśmy do Zatoru. Ponieważ tego dnia pogoda dopisała, po obiedzie opiekunowie zorganizowali nam różne gry i zabawy na świeżym powietrzu oraz wizytę w Parku Rozrywki ZATORLANDIA. Wieczór natomiast spędziliśmy przy ognisku, nad którym piekliśmy kiełbaski. Potem nadszedł czas na odpoczynek, który po tak wyczerpującym dniu był niezbędny, tym bardziej, iż nazajutrz czekała nas 8-godzinna wizyta w ENERGILANDII.

Nadszedł trzeci dzień wycieczki, na który, nie ma co ukrywać, wielu z nas czekała z niecierpliwością. Wstaliśmy wcześnie rano, by spokojnie zjeść śniadanie i spakować swoje rzeczy. Następnie udaliśmy się do wspaniałego rodzinnego parku rozrywki, który przedstawiał taki ogrom atrakcji, że wielu z nas nie wiedziało od czego zacząć przygodę. Park ten oferował wspaniałą zabawę i gwarantował mocne wrażenia dla wszystkich. Podzielony został na trzy strefy: familijną, dziecięcą i ekstremalną. Były tam m.in. kolejki górskie, karuzela, gąsienica, wielki młot oraz dużo innych ekstremalnych rozrywek. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a wielu z nas pokonywała swój strach i ruszało na podbój kolejnych podniebnych atrakcji. W przerwach mogliśmy spróbować pysznych lodów i kolorowych sorbetów. Zjedliśmy tam również obiad, a po krótkiej regeneracji sił byliśmy gotowi i pełni energii do dalszej zabawy. To był trzeci wspaniały dzień, pełen radości, wyzwań i emocji. Ok. godz. 18:00 musieliśmy opuścić to wspaniałe miejsce by wyruszyć w drogę powrotną do domu.

Myślimy, że była to najwspanialsza wycieczka w ciągu tego roku szkolnego. Kraków okazał się bardzo ładnym i ciekawym miastem, w którym można zobaczyć mnóstwo interesujących miejsc. Zwiedzając Wadowice dowiedzieliśmy się wielu ważnych szczegółów z życia Św. Jana Pawła II oraz zbliżyliśmy się do czasów, w których żył Ojciec Święty. Natomiast w ENERGILANDII spędziliśmy wspaniałe chwile, których wielu z nas nie zapomni do końca życia. Doświadczenia z wycieczki sprawią z pewnością, że w życiu codziennym będziemy odważniejsi i nie będziemy bali się wyzwań. Szkoda, że to już koniec, mamy nadzieję, że jeszcze tam wrócimy.