Wycieczka na Termy Maltańskie

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Jak co roku, grudzień to czas oczekiwania, najpierw na Świętego Mikołaja, a następnie na Święta Bożego Narodzenia. Aby ten czas umilić, nasza wychowawczyni wpadła na świetny pomysł, abyśmy całą klasą udali się na wycieczkę do Poznania. W planie była wizyta na Termach Maltańskich oraz kino w galerii Posnania.

Tak więc 21 grudnia 2016 roku pod czujnym okiem opiekunów – Pani Ilony Swędrowskiej, Pani Anny Zimnej oraz Pana Romana Wróblewskiego około godziny 8:00 wyruszyliśmy w drogę. Podróż, jak to zwykle bywa, upłynęła szybko i wesoło, i około godziny 9:30 dotarliśmy na miejsce. Po szybkim przebraniu się i prysznicu byliśmy gotowi na świetną zabawę. Każdy mógł wybrać coś dla siebie. Znajdował się tam basen, w którym można było poczuć się jak nad morzem, gdyż wytwarzana jest sztuczna fala. Jest ona bardzo podobna do fali, jakie powstają nad morzem. W ofercie znajdują się również różnego rodzaju zjeżdżalnie, od tych najmniejszych począwszy, poprzez średnie, aż do tych bardzo wysokich i szybkich. To właśnie zjeżdżalnie cieszyły się największym zainteresowaniem. Natomiast ci, którzy potrafią pływać, mogli skorzystać z basenów różnej głębokości.
Jak to zazwyczaj bywa przy dobrej zabawie czas szybko płynie i zanim się obejrzeliśmy, już trzeba było opuścić termy. Dla nas nie oznaczało to jedna końca wycieczki. Udaliśmy się bowiem do galerii Posnania, a tam najpierw w restauracji McDonald’s każdy wybrał coś dla siebie, a po posiłku poszliśmy do kina. Ponieważ mieliśmy do wyboru dwa seanse podzielono nas na dwie grupy. Jedni udali się na „Gwiezdne Wojny”, a pozostali na „Vaiana”- skarb oceanu. Po obejrzeniu filmów wymieniliśmy uwagi na ich temat i poszliśmy w kierunku autokaru, by wyruszyć w drogę powrotną, która upłynęła na wspólnym śpiewaniu i rozmowach o pełnym wrażeń dniu. Wszyscy byliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi po bardzo fajnej przygodzie.

Wycieczkę należy zaliczyć do udanych, ponieważ wesoło i miło spędziliśmy czas. Na termach mieliśmy okazję „rozładować” nadmiar energii, natomiast w kinie mogliśmy się wyciszyć i wypocząć.